REKLAMA

Ceny paliw w Polsce - wykresy
REKLAMA

Tagi

Artykuły

TOP-5 wkurzających rzeczy na drogach
Tym razem postanowiliśmy stworzyć kolejny ranking, tym razem TOP-5 rzeczy wkurzających kierowców.
Wszystkie artykuły Więcej

Newsletter


Osobowe

Warszawa, Konwaliowa 7 m. 65
10 letnie doświadczenie w branży szyb samochodowych, zdobyta w tym czasie...
Warszawa, Szczotkarska 56a
Aleks-Auto zaprasza. Naprawy powypadkowe samochodów osobowych i dostawczych.
Warszawa, Regulska 66
Profesjonalny montaż sekwencyjnego wtrysku gazu BRC Sequent 24 do auta...
Sulejówek, Trakt Brzeski 172 (k. Warszawy)
Przyczepa kempingowa Chateau 330 w bardzo dobrym stanie.
Warszawa, Niedźwiedzia 16a
Oferujemy profesjonalny montaż samochodowych instalacji alarmowych. Niskie...
Warszawa, Połczyńska 21a
Posiadający wieloletnie doświadczenie i wyspecjalizowane narzędzia dział...
Szukaj na forum

Piszczace klocki Fiat Punto, nacinanie
Autor
2011-02-18 22:30:15
Piszczace klocki Fiat Punto, nacinanie
Witam. Jestem tutaj nowy, to mój pierwszy post dlatego proszę o zrozumienie. Juz blisko pół roku temu wymieniłem w Punto II tarcze na Magneti M a Klocki to sam nie wiem jakiej produkcji. No ale mniejsza. Problem jest taki, że piszczą niemiłosiernie przy lekkim hamowaniu. Problem teraz trochę zmalał, bo latem to była tragedia. Znajomy doradził mi aby je naciąć tzn. zrobić taki rowek jaki bywa w klockach.
Czy po nacięciu klocki przestaną piszczeć? Czy mogę tak zrobić? Czy to coś da? Przejechałem na nich około 2 tys km od czasu ich montażu, więc dotrzeć to się chyba już nie dotrą. Jeździć wstyd, a wyżucić szkoda. Co myślicie na temat tego nacięcia?
^ do góry
2011-02-18 23:19:59
Piszczace klocki Fiat Punto, nacinanie

Jakiś partyzancki sposób z tym nacinaniem, nigdy z czymś takim się nie spotkałem.

Jedyne co w 90% takich przypadków skutkuje to potraktowanie tarcz i klocków papierem ściernym, dokładne oczyszczenie zacisku, nasmarowanie pastą miedzianą prowadnic jarzma, chociaż to zależy od konstrukcji zacisku. Czasami można potraktować miejsca gdzie jarzmo/tłoczek dociska klocek specjalną pastą.

^ do góry
2011-02-20 12:22:20
Piszczace klocki Fiat Punto, nacinanie
Piszczą klocki bo pewnie tanie kupiłeś, też kiedyś cena mnie skusiła, ale teraz wiem, że chytry traci 3 razy.
^ do góry
2011-02-20 13:52:29
Piszczace klocki Fiat Punto, nacinanie

gyju-po:
Mylisz się.

Klocki piszczą w dwóch przypadkach:
- twardy, wyczynowy klocek na tarczy nie dedykowanej do tego rozwiązania

- problem z nadmiernym/zbyt małym luzem klocka w zacisku.

Bynajmniej coś takiego zaobserwowałem, wkładałem do jednego modelu samochodu klocki od 40zł za  komplet po 120zł.

^ do góry
2011-02-21 10:07:39
Piszczace klocki Fiat Punto, nacinanie
Co do nacinania klocków, to nie radzę. Jeżeli są fabrycznie pełne, to nie bez powodu producent ulokował takie. Na nadciętych możesz nawet zniszczyć tarczę.
^ do góry
2011-02-21 20:50:25
Piszczace klocki Fiat Punto, nacinanie
Dziękuję bardzo za komentarze. Czyli nacinanie nie wchodzi w grę...
Gdybym zdecydował się na wymianę klocków to jakie, "nie piszczące" możecie polecić?
^ do góry
2011-02-21 22:26:21
Piszczace klocki Fiat Punto, nacinanie

Proponuje na początek doprowadzić zaciski do porządku. Papier ścierny, szczotka druciana Twoimi przyjaciółmi. Nie pamiętam jak tam zacisk jest skonstruowany, jakieś foto poglądowe znajdź to coś pomyślimy.

W pierwszym moim poście opisałem co i jak.

 

Jak chcesz możesz spróbować naciąć, ale nie możesz mieć do nikogo z nas w razie czego jakiś roszczeń,  bo nie odpowiadamy za to.

Możesz zrobić delikatną bruzdę, tak jakbyś chciał klocek w pół przepiłować.

Na milimetr-dwa głębokości i zobaczyć czy piszczenie ustało.

^ do góry
2011-02-22 01:08:02
Piszczace klocki Fiat Punto, nacinanie

Osobiście zainwestowalbym w nowe klocki. Hamulce to element bezpieczeństwa, nie można na nich oszczędzać. Pozatym zawsze mówię - chytry traci 3 razy.

Jak byś zdecydował się na nowe, to polecam FERODO lub TRW. 

^ do góry
2011-02-25 22:12:54
Piszczace klocki Fiat Punto, nacinanie
Koledzy, nie posłuchałem was i niaciąłem. Przez kilka kilometrów nie piszczały, ale potem znowu problem powrócił. Może działo się tak, bo przerarłem klocek papierem ściernym. No nie ważne. W kazdym razie miałem tego dosyć. Zainwestowałem w klocki TRW i po kłopocie. Nacinanie wcale nie pomaga, a jeżeli już to na krótką metę, mit obalony śmiech
^ do góry

Partnerzy
Polityka prywatności Ostatnia modyfikacja: 2012.05.21
Powered by Actualizer CMS & Heuristic